Tomasz Augustyniak pochodzący ze Sławy, a na co dzień mieszkający w Stanach Zjednoczonych od lat z powodzeniem startuje w największych maratonach świata. Jako uczestnik prestiżowego cyklu World Marathon Majors, obejmującego sześć najbardziej renomowanych biegów na globie, ukończył wszystkie z nich w ciągu 11 lat. Jego droga do „korony maratonów” rozpoczęła się w 2013 roku od startu w największym maratonie świata – w Nowym Jorku. W kolejnych latach dołączyły do tego biegi w Chicago, Bostonie, Berlinie, Londynie, Tokio oraz Sydney. Warto podkreślić, że wszystkie maratony z wyjątkiem trudnego pogodowo Bostonu Tomasz Augustyniak ukończył w czasie poniżej czterech godzin.

Sportowa droga Tomasza Augustyniaka nie zaczęła się jednak od biegania. Z wykształcenia i zamiłowania jest judoką. W 1985 roku ukończył studia na kierunku wychowanie fizyczne ze specjalizacją w judo, a następnie przez kilka lat pracował jako trener. Po emigracji do USA w 1997 roku kontynuował karierę sportową, zdobywając medale na Mistrzostwach Stanów Zjednoczonych, w tym złoty medal w 2008 roku. Z czasem pasję do judo zastąpiło bieganie – dziś jego największa sportowa miłość.

Ostatnio ponownie stanął na starcie Maratonu, tym razem Nowojorskiego. Jednej z największych imprez biegowych świata. Do mety w Central Parku dobiegło ponad 59 tysięcy zawodników ze 132 krajów, w tym 365 Polaków. Wśród nich – Tomasz Augustyniak. Według organizatorów maratończyków dopingowało około dwóch milionów kibiców.

Panie Tomaszu gratulujemy determinacji i życzymy dalszych biegowych sukcesów!

fot. Tomasz Augustyniak