To był weekend pełen emocji, sportowej rywalizacji i imponujących okazów. W sobotę i niedzielę Jezioro Sławskie stało się areną jednych z najbardziej prestiżowych zawodów wędkarskich w regionie. O Puchar Jeziora Sławskiego walczyło 150 dwuosobowych zespołów z Polski i nie tylko.
Wydarzenie, zainaugurowane w sobotę o godzinie w OW „Wratislavia”, przyciągnęło nie tylko krajową czołówkę, ale i pasjonatów ze Szwecji, Norwegii, Niemiec, Holandii oraz Łotwy. Międzynarodowa obsada podkreśliła rangę zawodów organizowanych przez Stowarzyszenie „Lasy i Jeziora” przy wsparciu gminy Sława.
Pierwszy dzień zmagań postawił przed zawodnikami nie lada wyzwanie. Obowiązywał całkowity zakaz używania technologii „live” (echosond skanujących w czasie rzeczywistym). Wędkarze musieli wykazać się kunsztem, doskonałą znajomością akwenu i umiejętnością tradycyjnego „czytania wody”. Nowoczesne systemy obrazowania ryb na żywo dopuszczono dopiero w drugiej fazie turnieju, co dodało rywalizacji dodatkowego dreszczyku emocji. Przez dwa dni zawodów złowiono łącznie: 256 szczupaków (w tym sztuki mierzące 108 cm oraz 100 cm), 56 okoni (największy okaz 43 cm). Jako przyłów na wędkach zameldował się również sum przekraczający 130 cm. O końcowym sukcesie zadecydowała suma punktów z obu dni intensywnych zmagań. Po zaciętej walce klasyfikacja generalna ukształtowała się następująco:
II miejsce MG System Wolsztyn,
III miejsce Na Grubo Team Zielona Góra.







































































