W Sławie odbyły się obchody 320. rocznicy bitwy pod Wschową. Z tej okazji zorganizowana została międzynarodowa rekonstrukcja historyczna, która upamiętniła wydarzenia z 1706 roku. W inscenizacji wzięło udział ponad 100 rekonstruktorów ze Szwecji, Norwegii, Niemiec, Estonii, Łotwy, Turcji oraz z Garnizonu Gdańskiego, dzięki czemu uczestnicy mogli przenieść się w realia początku XVIII wieku.
Wydarzenia rozpoczęły się w Sławie, rekonstruktorzy wyruszyli spod dawnego dworca kolejowego na Stary Rynek. Tam uczestników i gości powitał Burmistrz Sławy Cezary Sadrakuła, który podkreślił znaczenie pielęgnowania pamięci historycznej oraz międzynarodowego charakteru wydarzenia. Następnie orszak rekonstruktorów przeszedł na teren pałacowy.
Tam Dyrektor Muzeum Ziemi Wschowskiej Przemysław Wojciech przedstawił rys historyczny bitwy pod Wschową, przybliżając jej tło, przebieg oraz znaczenie dla historii regionu i Europy. Po wystąpieniu zaprezentowano oddziały biorące udział w rekonstrukcji. Odbył się pokaz musztry wojskowej oraz oddano uroczystą salwę honorową . Mieszkańcy oraz licznie zgromadzeni goście mogli z bliska obejrzeć historyczne wojska, umundurowanie i uzbrojenie, a także obejrzeć bitwę przenosząc się w realia początku XVIII wieku.
Przypomniano, że to właśnie w okolicach Sławy, 11 lutego 1706 roku, wojska sasko-rosyjskie założyły swój obóz. Tego samego dnia, pomiędzy Wijewem a Brennem, doszło do potyczki patrolu saskiego z oddziałem polskiej kawalerii z pułku Wołochów, która zapowiadała główne starcie. Decydująca bitwa, w której uczestniczyło ponad 30 tysięcy żołnierzy, rozegrała się pomiędzy Dębową Łęką a Osową Sienią i zakończyła się zwycięstwem wojsk szwedzkich nad połączonymi siłami sasko-rosyjskimi.



























































































