Dziś w kinie Żeglarz przekonaliśmy się, że pani domu może być tylko jedna. Na deskach naszego kina wystawiona została wystrzałowa farsa mistrza gatunku Marca Camolettiego, w tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty (Pomoc Domowa, Boeing Boeing)

W kolejnej części przygód Nadii – szalonej pomocy domowej byliśmy świadkami zawiłych relacji pełnych niedomówień i humoru, które doprowadziły do zaskakującej zamiany ról. Nadia została kochanką, a prawdziwa kochanka udawała pomoc domową. Spektakl pełen miłosnych tajemnic, romansów i zdrad rozbawił publiczność do łez, a oklaskom nie było końca.

Dziękujemy Wam za wypełnienie sali, a Copa.pl – spektakle i koncerty za organizację spektaklu w naszym Kinie Żeglarz.