Kolejny rok z rzędu Marek Grzelka – regionalista, społecznik i pasjonat historii – udał się śladami Marszu Śmierci, by w sposób symboliczny oddać hołd ofiarom jednej z najtragiczniejszych kart II wojny światowej. Jako inicjator Marszu Pamięci przypomina los około 2000 żydowskich dziewcząt, więźniarek pędzonych w 1945 roku przez ziemie dzisiejszego województwa lubuskiego.
Tuż przed rozpoczęciem marszu Marek Grzelka spotkał się z Zastępcą Burmistrza Sławy Krzysztofem Gruszewskim oraz Sekretarz Gminy Danutą Piotrowską. Podczas krótkiej rozmowy przybliżył trasę marszu oraz dramatyczne wydarzenia sprzed 81 lat.
Marsz wyruszył spod Urzędu Miejskiego w Sławie. Jego trasa prowadzi przez Sławę, Śmieszkowo, Spokojną, Łupice, Świętno i Wilcze. W tegorocznej edycji Markowi Grzelce towarzyszy Izaak – syn byłej więźniarki obozu w Grünberg (Zielonej Górze). Jego matka, idąca w kolumnie marszu zdołała uciec, ratując swoje życie. Dzięki temu dziś jej syn może oddać hołd pomordowanym kobietom.

























