Mija 81 lat od momentu, gdy w Europie zamilkły działa najkrwawszego konfliktu w dziejach ludzkości. Choć 8 maja to data kojarzona z triumfem i końcem wojennego koszmaru, dla Polaków pozostaje ona symbolem o słodko-gorzkim smaku. Z jednej strony świętujemy zwycięstwo nad III Rzeszą, z drugiej wspominamy cenę, jaką przyszło nam zapłacić oraz fakt, że dla naszej części kontynentu maj 1945 roku nie przyniósł upragnionej, pełnej wolności.

Podczas uroczystości na sławskim Placu Pamięci Narodowej wybrzmiała prawda, o której często zapomina zachodnia Europa. Polska, będąca pierwszym i najwierniejszym aliantem, walczyła od pierwszego do ostatniego dnia wojny. Mimo niemieckiej okupacji stworzyliśmy fenomenalną strukturę Polskie Państwo Podziemne, a nasi żołnierze przelewali krew na niemal wszystkich frontach: od bitwy o Anglię, przez Monte Cassino, aż po piaski Afryki i plaże Normandii.

Szczególnym punktem programu była akademia przygotowana przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Franciszka Niewidziajły w Sławie. Młodzi artyści w poruszający sposób przybliżyli zawiłą historię konfliktu, przypominając, że pamięć o ofiarach jest naszym wspólnym obowiązkiem.

Polskim żołnierzom oraz milionom cywilnych ofiar, których życie brutalnie przerwała wojenna zawierucha hołd oddali Burmistrz Sławy Cezary Sadrakuła, Zastępca Burmistrza Krzysztof Gruszewski oraz Skarbnik Gminy Małgorzata Szymoniak, delegacja Straży Miejskiej i Policji, Harcerze z 12 Sławskiej Drużyny Harcerskiej im. Tadeusza Kościuszki oraz delegacje sławskich szkół.